To "ptaszyszko" (montaż
Niedziela, 1 kwietnia 2007
· Komentarze(5)
To "ptaszyszko" (montaż czegoś tam ;) w Pasażu Grunwaldzkim) zrobiło pobudkę Mężowi,

który zrobił śniadanko, a po nim ruszyliśmy do Trestna, Blizanowic, Siechnic.
Kolejne, tym razem miłe ptaszysko, życzyło nam udanej wycieczki:

Dalej do Świętej Katarzyny, Sulimowa, Okrzeszyc, Sulęcina. Tu skończył się asfalt. ;) Jechaliśmy co prawda z mapą, ale co nam to... . ;)

Dalej:


Kolej na Wojkowice, Żórawinę: kościół św.Trójcy:

Galowice: Spichlerz z XVIII wieku.

Krzyże pokutne w Wilczkowie:

Pełczyce, Kobierzyce.
Popas w lasku za jedną z najbogatszych gmin w Polsce:

Następnie Królikowice, Wierzbice, obok Owsianki, Gniechowice, Krobielowice (pałac):




Popas przy Mauzoleum marszałka Blüchera:

Kąty Wrocławskie - zakup naszego ulubionego chlebka słonecznego. Wczoraj Czesiu nie kupił w Rogowie Sobóckim, bo za późno ruszył d....o . ;)
Kolej na Pełcznicę, Wszemiłowice i Sadowice: zakład poprawczy w tamtejszym pałacu:


Pałac w Małkowicach:

Skałka, pałac w Kębłowicach:

Spotkany na trasie kolega, z którym Czesiu swego czasu przejeździł spoooro kilometrów, podczas wycieczek rowerowych. Teraz "przerzucił" się na tzw. poziomkę. :)

Krzeptów (obok lotniska) - Muchobór, Kozanów, Park Zachodni, Most Tysiąclecia Plac Grunwaldzki, dom.
.... dobry ŁABĘDŹ. :)

który zrobił śniadanko, a po nim ruszyliśmy do Trestna, Blizanowic, Siechnic.
Kolejne, tym razem miłe ptaszysko, życzyło nam udanej wycieczki:

Dalej do Świętej Katarzyny, Sulimowa, Okrzeszyc, Sulęcina. Tu skończył się asfalt. ;) Jechaliśmy co prawda z mapą, ale co nam to... . ;)

Dalej:


Kolej na Wojkowice, Żórawinę: kościół św.Trójcy:

Galowice: Spichlerz z XVIII wieku.

Krzyże pokutne w Wilczkowie:

Pełczyce, Kobierzyce.
Popas w lasku za jedną z najbogatszych gmin w Polsce:

Następnie Królikowice, Wierzbice, obok Owsianki, Gniechowice, Krobielowice (pałac):




Popas przy Mauzoleum marszałka Blüchera:

Kąty Wrocławskie - zakup naszego ulubionego chlebka słonecznego. Wczoraj Czesiu nie kupił w Rogowie Sobóckim, bo za późno ruszył d....o . ;)
Kolej na Pełcznicę, Wszemiłowice i Sadowice: zakład poprawczy w tamtejszym pałacu:


Pałac w Małkowicach:

Skałka, pałac w Kębłowicach:

Spotkany na trasie kolega, z którym Czesiu swego czasu przejeździł spoooro kilometrów, podczas wycieczek rowerowych. Teraz "przerzucił" się na tzw. poziomkę. :)

Krzeptów (obok lotniska) - Muchobór, Kozanów, Park Zachodni, Most Tysiąclecia Plac Grunwaldzki, dom.
.... dobry ŁABĘDŹ. :)